Nowa wiertarka – Bosh
Kontynuując temat zakupu narzędzi, w ostatnim czasie osadzaliśmy drzwi w naszych pokojach. Potrzebowałem wiertarki do wywiercenia otworów w drzwiach pod klamki.
W domu gdzieś mamy jakąś wiertarkę, ale dokładnie nie wiem gdzie jest i czy nadal działa. Doszedłem do wniosku, że czas na zakup własnego sprzętu.
I tak postanowiłem kupić wiertarkę Bosh, aby mieć własny sprzęt, na którym mogę polegać. Oczywiście kupiłem tańszą wersję za około 150 zł, ale myślę, że na jakiś czas starczy
Abażur zamiast lampy :)
Kończymy, a właściwie skończyliśmy umeblowanie małego pokoju. W ostatnim czasie szukaliśmy odpowiedniej lampy, zależało nam na tym, żeby posiadała ona przynajmniej 2 lub 3 żarówki.
Chodziło o to, żeby można zapalić 1 lub więcej żarówek, co dawałoby więcej światła.
Niestety przez kilka tygodni nie mogliśmy znaleźć odpowiedniej lamy. Sprawę komplikuje fakt, że taka lampa musi być zainstalowana po skosie, ale wisieć w pionie ponieważ na strychu mamy skośny dach. To znacznie zmniejsza pole wyboru.
W końcu doszliśmy do wniosku, że na razie zostawimy problem lampy i kupiliśmy papierowy abażur za 20 zł. W sumie wygląda nie najgorzej
Czytaj dalej…
Nowe drzwi i klamki już są
W ostatnim czasie niewiele się działo u nas jeśli chodzi o konkretne remonty. Skupiliśmy się bardziej na wykańczaniu tego co już jest, kupnie niezbędnych mebli, drzwi i dodatków.
Miesiąc temu zamówiliśmy 3 pary drzwi w Leroy Merlin, dość długo na nie czekaliśmy(1 para do łazienki była robiona na zamówienie) ale ostatecznie przyjechały.
2 pary drzwi(mały pokój i łazienka) musiały być dodatkowo przycinane. Całość kosztowała nas około ~1050 zł, gdzie drzwi to 1000 zł, transport 30 zł i przycięcie po 7 zł od sztuki.
Oczywiście klamek nie było, co też musieliśmy dokupić i zainstalować. Było z tym trochę zabawy, ale w końcu udało się. Na razie drzwi są zainstalowane w małym pokoju oraz w łazience. Duży pokój czeka na remont i dopiero po jego skończeniu Czytaj dalej…
Nowa miara / metrówka – Stanley
Raz na jakiś czas trzeba zrobić zakupy narzędziowe, z reguły nie wydawałem specjalnie dużo na narzędzia, ale ostatnio po tym jak metrówka z Tesco zepsuła się przy pierwszym mierzeniu postanowiłem kupić coś lepszego.
Wybrałem się do Castoramy na zakupu remontowe, przy okazji odwiedziłem dział narzędziowy, gdzie mieli różnego rodzaju miarki.
Szukałem czegoś konkretnego, było sporo do wyboru ale mój wzrok przyciągnęła metrówka w metalowej oprawie. Doszedłem do wniosku, że powinna być wytrzymała, cena też niczego sobie – około 50 zł(poprzednia pewnie z 10 zł).
Okazało się, że to miarka Stanley, a firma raczej znana. Zobaczymy ile wytrzyma
Czytaj dalej…
Koniec malowania!
Malowanie zakończone, kilka dni temu skończyłem malować, a wczoraj przespaliśmy tam pierwszą noc po kilkutygodniowych remontach. Dzisiaj przyklejałem jeszcze listy podłogowe, wykańczałem ostatnie wyprawki wyprawek, lakierowałem parapet i zakładałem gniazda.
Trzeba było się streścić, ponieważ jutro przyjeżdża ziomek z Komandora i robi nam wycenę wnęki na szafę. Zobaczymy czy nas stać
Poza tym trzeba: kupić nowe lampy, pomalować ościeżnicę, założyć z powrotem grzejnik na swoje miejsce oraz przykleić resztę listew podłogowych. No i czeka nas trochę sprzątania w pokojach. Później czas na kolejne działania.
Czytaj dalej…

